Ptaki Duszy

Przyfrunęły niespodzianie już jakiś czas temu, trzepocząc i ćwierkając podczas spisywania przesłań Drzew Mocy. Przegoniłem…No bo przecież tyle znaczeń i wieści od samych drzew, jak miałbym ogarnąć do tego jakieś ptactwo, którego mamy w Polsce bez mała, jeśli pamięć mnie nie myli ponad 350 gatunków. Ile to możliwych interpretacji i wieści…Głowa eksploduje. Tak zostałem przy Drzewach skupiając się wyłącznie na nich, spisując dla Was przekazy. Ale ptaki nie zamierzały odpuścić…Napotykane podczas spacerów i wędrówek pojawiały się całkiem blisko, jakby chciały koniecznie zwrócić na siebie uwagę. A to sikorka modraszka kołysząca się na gałęzi tuż przed twarzą, to strzyżyk przy czatowni, bystro spoglądający mi w oczy, wreszcie miesiącami myszołowy ‘’prześladujące’’ w każdym zakątku. I interpretacji tego ptaszyska nawet się podjąłem. Potem znów : dajcie mi spokój, nie mam czasu na ptaki. 

Aż do pewnego dnia.  Zauważyłem, że podczas spisywania przesłań Drzew Mocy, ptaki znów uparcie pojawiały się wierszach, komponując takie rymy, no, że szkoda było wręcz pomijać. Nie dało się. Wtedy też objawiła się skala tego połączenia, które krnąbrnie wypierałem, a jako, że natura przenika się swą jednością i zazwyczaj harmonijnie uzupełnia…Żywot ptasi nierozerwalnie spleciony jest z drzewami. Wśród ich opiekuńczych gałęzi zakładają swe gniazda, wychowują młode, kryją przed niebezpieczeństwami, uczą się i dorastają, zbierają pokarm, śpią… Na palcach można wyliczyć gatunki, które radzą sobie jakoś bez drzew, jednak zawsze ich dobrobyt będzie pośrednio związany z życiem tych pierwszych. Takie czaple na przykład, mimo, że to ptaki wodno-brodzące, też gnieżdżą się na drzewa, co wygląda dość pociesznie jak na takie olbrzymy.

Wiąże się z tym też pewna życiowa przestrzeń osobista. Ptasie istoty bardzo są mi bliskie, bo był w moim życiu okres, kiedy interesowałem się nimi i ich sprawami maniakalnie wręcz, a każde wyjście w teren było układane pod ptaki, z którymi spotkania zapisywałem sobie w zeszycie. Czytałem wtedy wszystko co możliwe na ich temat, kupując książki, i przekopując okoliczne biblioteki. Działo się tak od może 12 roku życia i trwało długo. Bardzo je pokochałem. Uczyłem się głosów, wyglądu jaj, gniazd, zachowań i bardzo chciałem zostać ornitologiem, to pamiętam. Coś w głowie z tej wiedzy zostało, mimo wieloletniej przerwy, no a książki mam nadal. I nie udało się uciec przed skrzydlatym bractwem.  Wydarzyło się coś takiego, co nakierowuje mnie już nieodwołalnie do zajęcia się pierzastym narodem pod kątem interpretacji dusz. Pewnego razu, osoba dla której spisałem przesłanie Drzew Mocy, zażyczyła sobie kolejne – tym razem od ‘’samych ptaków’’.  Niechaj tak będzie. I tak od jakiegoś czasu w wielu przekazach zawierać musiałem osobno pod wskazaniem drzew, dodatkowo Ptactwo Dusz. Pozostaje tylko się cieszyć na kolejną wędrówkę wśród kolorowych, śpiewających, latający istot tak bardzo mi ukochanych i bliskich. I mam nadzieję, że dla Was będzie to również przygoda dojrzała w osobiste refleksje, przemiany. Ptasie tajemnice bogate są nie tylko w znaczenia jakie mogą objawić, ale też dawne gawędy ludu, wierzenia, opowieści. Czyż na ten przykład, miał do gniazda wkładać kamień, który czynił je niewidzialnym. W naturze jego gniazdko, jest zazwyczaj bardzo dobrze wkomponowane w otoczenie, zakamuflowane i trudno je wypatrzyć. Posłuchamy o czym śpiewają, trzepoczą i co będą chciały nam przekazać. Fruńmy zatem… lekko, wysoko i z pieśnią w dzióbkach ❤

Jemiołuszka – Jarzębinowa Wróżka
berries-feeding-waxwing-birds-1920x1200-wallpaper

Czapla Biała – Sen ducha mokradeł i Szczygieł jako Barwy Życia
drawn-scenic-rising-sun-11

Myszołów
C-X84-Owl-Bird-Tree-Animals-Natural-Scenery-HD-Canvas-Print-Home-decoration-Living-Room-bedroom